• Wpisów:775
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:20
  • Licznik odwiedzin:39 293 / 2115 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pierwsze to wczoraj było 38 c!!!Spaliłam się dziś jest około 35 c.A teraz pize caps lock PRZEPRASZAM B3X CAN I CERISE CORE.WIEM PLĄCZE SIĘ W NIE SWOJE SPRAWY.PRZEPRASZAM JA NIE CHCIAŁAM ALE COŚ MNIE DOPADŁO.NA SKYPE JESTEM NIE DOSTĘPNA.SORY JEST MI TAK WSTYD.dam jeszcze ponaka dla Karina22 i papa

Gapa żegna czyli Jenny

Ma na imię Suzan
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Jutro jade do P**ńska z klasą i z "przyjaciółką" Tak!!!!Ona polubiła kucyki Yay.Na pinger nazywa się Karina22 opublikowała tam naszą przygode w lesie.Dodam że wtedy jadłam chipsy (orzechome mhm..)
No i mam plan zrobić niespodzianke na 1 900.Prosze o base ze stylem "wojna"
Dzieki Maziu ^.^
 

 
-Ok to twój nowy dom-Powiedziała Jenny i pokazała Sliver moon dom.Jolly grała przed kompem jak zwykle.
Później Jenny powiedziała żeby Hardsoul zajął się Moonem.Nagle zadzwonił android HTC.
-Halo?
-Jenny szybko smoki atakują!!!-Powiedział Darck.
-Nie no przecież wziełam wolne a i tak wołają mnie do tego wojska-zaliła się Jenny.
-No to już jedź ja wszystko ogarne pa a i pilnuj żeby ciebie nie zabili-Powiedział Hardsoul i poszedł do Sliver moon.
Był w pokoju z telwizorem.Oglądał TV i się nudił
-Wisz mamy swoją córke...chcesz coś zjeść?-Zapytał Hardsoul i usaidł obok Sliver moon
-A co to znaczy "jeść"?-Zapytał.Pegaz troche się ździwił
-Ok to spożywanie pokarmu które potem spływa do żołądka-Trudził się Hardsoul.
-Mamy pyszne kanapki ze stokroką chcesz?-pytał pegaz-zawołam Jolly na kanapki-Powiedziałm i poszedł na góre.
-No graczko komputerowa jest twój nowy brat i kanapka ze stokrotką-Powiedział Pegaz i oparł się o próg.
-Jest już?!Co nie mówisz!!!-Krzykneła pegazka i pobiegła pomagając sobie skrzydłami.Szybko obiegła cały dom.
Biegła i nawet uderzyła sie o stół.Zawsze coś ją takiego boli ale nie teraz.
-Jolly jest w salonie..-Powiedział zmęczony biegając za nią ojciec.Pobiegła i lekko popchneła pegaza.
-Hej mam na imię Jolly a ty?-pytała i usiadła obok niego
-Nigdy nie widziałem tak szybkiego pegaza.Ja mam na imie Sliver moon-Powiedział i przesiadł się bliżej Jolly.
-Są już kanapki-powiedział Hardsoul i dał maluchom jeść.Jadły i jadły.Potem Jolly pokazała mu kompa i zatopili w nim się.
*Tym czasem u Jenny*
-I jak kto z*marł?-Powiedziała pegazka chroniąc się pod workami.
-Na razie nie ale Cleo jest ran*na-Powiedział i dał kara*bin Jenny.Ta strzelała i za każdym razem trafiała do celu.
Potem wyskoczyła i zaczeła się gonitwa i uciekanie.Jednak smok złapał ją za noge i rzucił na skałe bo miał inną sprawe.
Leżała nie ruchomo ale potem się podniosła.Kulała ale i tak strzelała w smoki.Przywódca zauważył ją biegnącą do kryjówki i złapał.
Trzymał ją za noge i ściskał.Potem rzucił ja bo myślał że glebneła.Ta leżała nie ruchoma.Później na koniec wojny wzieli ją do namiotu.
-Nie dobrze ale uratowała nas.Odciągneła uwagę smoków kiedy biegliśmy atakowa*ć-Powiedział Drack i opatrzył noge bo skończył się bandaż
Kiedy się ockneła znowu chciała wejść na pole bitwy.
-No puśccie mnie!!-Wołała i wkońcu im uciekła na pole.Zhowała się i strzelała.Czekała na znak kiedy będzie można wyjść.Kiedy smok się
odkręcił strzeliła w niego.Później jeden z grupki smoków złapał ja i zabrał na plecy i trzaskał nią o ziemie.


Tak tak Jenny pracuje w wojsku ale tak w biurze a jak jest wojna to wiadomo
 

 
FF się nie dodał i pinger szfankuje.Może i licznik działa ale przeszkadza mi że nie widzę kogo obserwowałam i kto mnie obserwował.Mogli by już zostawić licznik.Jak teraz czytam blogi to przez niego kończą działalność na pinger ja zostane(dotychczas)Ja po prostu jestem zdenerwowana ale i tak CHYBA jeszcze raz napisze FF pa. Pisała wasza

Jenny
  • awatar Karina22: Ale one piękne !!!!
  • awatar RainbowxD: Ja bloga nie usuwam,będę tylko mniej pisać.Przecież i tak na wakacje zawieszę bloga na jakieś 3 tygodnie :0
  • awatar Glaze_Twilight: No niestety trzeba przeczeka ;C Ja też zostaje /)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Licznik naproawiony!!!!Jupi mam 1 433 odwiedzin jak się ciesze!!!
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

catiea
 
mylittlepony1324
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

mylittlepony1324
 
catiea
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
nie wiem czy mam pisać FF.Znaczy jak ktoś by się pytał czy Jacke jest zły ale on jest dobry tylko go zaganiaja do sprzedaży tych kuców.Jutro jade na angielski bo w tamten czwartek nie byłam >.< jeszcz jedno....Czy możecie rozpowiadać o FF?
to papa pisała Jenny
  • awatar Catiea: Piszaj FF ;) Jakich masz BFF? Tak się tylko pytam ;) I czy mogła bym dołończyć do grona twoich BFF? W sęsie jako Clarissa moja OC?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
1 . Jutro dodam ciekawostki o mojej Jeesie

2. Mam taką bluzkę jaką wg mnie powinna mieć aj human

3. Zaczne pisać nowy fanic

4. Zaraz zwymiotuje od leku który mam w buzi xD

5. Ten film z Derpy i Colgate mnie za każdym razem rozwala
 

 
-więc jak idziemy tam?-pytała się Jolly
-Tak ale ty nie idziesz będziesz u cioci Cerise-powiedziała Jenny i zabierała 1000 pieniążków do portfela
-Aż tyle?-zdziwił się Hardsoul
-Mówili że grosze..-Odpowiedziała Jennypher i poszła do samochodu.Hardsoul zabrał Jolly i odwiózł do Cerise.
Błądzili i błądzili aż wkońcu ukazała im się fabryka z napisam "giełda małych kucyków.Glina sio!!!!"
"naprawde odciąga gliny" pomyślała Jenny wysiadająć z samochodu.
-O dzieńdobry!!!Tak myślałem że pani przeyjedzie..-Powiedział kucyk któremu wypadła kartka.
-Dziendobry mam na imię Hardsoul Sou a to moja żona Jennypher Sou-przedstawił ich Hardsoul
-Dzieńdobry ja mam na imię Jacke i jestem m....sprzedawcą!!!tak sprzedawcą kucyków...-powiedział tajemniczo Jacke
i otworzył drzwi do fabryki.Było tam ciemno i tajemniczo ciekawie.Były tam stosy klatek i przylepione karteczki z cenami.
-Co pani zechce?-Powiedział Jacke i popatrzył na liste
-Może najbliżej zabi*iu?-zapytał Jacke.Jenny zrozumiała oco chodzi i kiwneła głową.Szli przez całża baryke.Były krzyki i
płacze.Wszystko ją przerażało tak jak i Hardsoul'a.
-To tu jak pani wybierze to zawołaj mnie-powiedział obojętnie Jacke i poszedł do biura.
-Słuchaj wynośmy się z tąd-Powiedział cicho Hardsoul.
-Nie jak jestem to wybiore...Może ten-Jenny pokazała na klatke a w ciemności małego pegaza.
-Halo?Jest tu ktoś?-zapytała żartobliwie Jennypher.
-Ja...-powiedział słabo ogierek i wyłonił sie do kkrat.Jenny patrzyła na niego z litością
-Słuchaj może ten?-szepneła do ucha Hardsoul'a.Ten kiwnął głową.Później poszedł do Jacka i poprosił o niego
-Wkońcu na niego pora jeszcze 3 godziny i było by po nim-powiedział z litością Jacke
-Więc jest przecena bo chwila i po nim 450 pieniążków-powiedział Jacke i zabrał pieniążki od Hardsoula.
Jenny wzieła go na ręce i zabrałą do samochodu.Był zziębnięty i głodny ale szczęśliwy.Leżał na tylnym siedzeniu.
-Jak masz na imię?-spytała Jenny i spojrzała na niego
-066B-powiedział słabo.Pegazka się troche zdziwiła.
-No to teraz masz na imię Sliver moon podoba się?-Powiedziała szczęśliwa klaczka.
-Jasne-odpowiedzial i zasnął

sory zę taki krótki.I Sliver moon jest w wieku szkolnym tak jak i Jolly
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Czy wiesz że?*

1.Hardsoul nie lubi Glass Candle?(chyba wiadomo z jakiego)
2.Jenny ma brata Jacksona i jest on gryfem?!
3.Jeesie jest dla Jenny kuzynką?
4.Obie pegazki są BFF Cerise Core?
5.Jenny wybierze się w FF do fabryki w której zabi*ają jeśli siedzi tam kucyk którego się sprzedaje tydzień?
6.Jenny i Hardsoul mieli spotkanie dość nie typowe kiedy Jenny wpadła na niego i napoczątku groziła?
7.Jolly miała spotkanie ze Scar'em?



Na razie tylko tyle pisła wasza smuta bo jutro poniedziałek *Jenny*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

mylittlepony1324
 
weronikalps
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*mięsiąc później*
Kiedy Jenny rozpaczała Cerise ciągle ją tuliła.
-Będzie dobrze.....-powiedziała Cerise.W myśli dodała "Chyba"
-Nie,wszystko stracone.Dlaczego ja....-Powiedziała Jenny i wytarzała się na podłodze z łzami.
-Choć na lody poprawi ci się-rzekła Cerise i nie czekając na odpowiedź wzieła Jenny.
*w lodziarni*
Jenny rozglądała się jakby była w obcym otoczeniu.Wkońcu spadła z krzesła
-Nic ci nie jest?-zaptała pomarańczowa klaczka i podniosła Jenny.
-nie-Powiedziała i poszła do lodów.Patrzyła na kolor przypominający Jolly.Od razu poleciała jej łza.
Wybrała truskawkowe a CC wiśniowe.Zajadały ze smakiem kiedy nagle zadzwonił android HTC Jenny
-Halo?-Zapytała pegazka
-Czy to panna Jennypher Sou (jej nazwisko)
-Tak
-Pani córka Jolly Sou się ockneła prosze przyjechać-powiedział doktor i sie odłączył.Jenny szybko z Cerise poleciała do szpitala
Otworzyła drzwi i szybko pobiegła do pielęgniarki
-Gdzie jest Jolly Sou?!-Pytała i dreptała szybko z nogi na noge
-Nuummer-paplotała pi*jana klaczka w recepcji-łosiemnaście-powiedziała i zasneła wylewająć pi*wo
Pegazki poleciały szybko do osiemnastki.Nie pukając weszły dośrodka
-o nareszcie Jolly się nie cierpiwiła-Powiedział doktor Carmel(Jak w odc "Czytaj i płacz"Jenny szybko podleciał do łózka
-Jak tam kochanie?-Spytała Jolly dawając prezent który kupiła
-Dobrze tylko boli mnie to coś-Powiedziała Jolly pokazując zszycie rany
-Przejdzie jej?-Zapytała Jenny Doktora
-Tia chyba ale więcej procent jest na tak przejdzie jej-Powiedział i wyszedl z pokoju.Jolly otworzyła prezent.Znajdowało sie w nim:
Bajka "Życie małej księżniczki"na płycie dvd(nie umiem pisać),książka i góra słodyczy.Pegazka poczęstowała Jenny i Cersie
-Ciociu Cerise(to jest taka nie prawdziwa ciocia)czy Aimer będzie mogła przyjść do mnie?-zapytała Jolly.
-Oczywiście że może-Odpowiedziała Cerise i wzieła jeszcze jednego cukierka.Potem zadzwonił Hartfelt do cerise i musiała już iść.
-mamusiu?-zapytała Jolly i poprawiała kocyk
-Tak?-zapytała Jenny i pomogła jej poprwaiać
-A moge mieć braciszka albo siostrzyczke?-Zapytała Jolly i przytuliła się do mamy.
-Nie wiem jak tata się zgodzi-Powiedziała i już myślała jak to będzie.Ona Jolly,Hardsoul i nowe dziecko
Kiedy było już późno Jenny położyła się do Jolly
-Mamo nie idziesz do domu?-zaptała Jolly ziewająć
-Zostane dzisiaj przy tobie-Powiedziała Jenny i przytuliła
*Dwa tygodnie temu*
-Wszystko spakowane?-Dopytywal się doktor
-Tak-Powiedziały obie klaczki i wychodziły z pokoju.Jenny zauważyła pegaza który upuścił kartke
-Coś panu wypadło!!!-Krzykneła Jenny ale było za póżno.Pegazka podniosła kartke.Pisało na niej "A więc chcesz mieć dziecko?
Załatwione!!!Musisz tylko pojechać do starej fabryki przy lesie ewerfee(nie umiem pisać)Wystarczy tylko pare groszy i problem z głowy!!"
Jedyna myśl Jenny była taka "co za głupota!!!!ale spróbować można jak tylko wróce do domu to Hardsoul'a się spytam"



więc wróciłam z wycieczki też szukam imion dla kuców
 

 
JUŻ 16 CZERWCA EQUESTRIA GIRLS!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Miałam w 1 tygodniu 2 wycieczki
1 jak wiecie na farmę iluZji
2 wczoraj byłam w Kazimierzu Dolnym myślałam że się spale
 

 
Cerise mnie nauczyła i zrobiłam taką Jenny troche mi nie wyszła ale i tak dla mnie jest dobrz.Ok to daje i się z wami żegnam i przeprwaszam ale fanficu nie będzie.

PS:Jak bedą w Olsztynie kucy zajmuje >
 

 
no nie widze Cerise na skype więc nie moge nauczyć sie z Gimp.Więc prosze o pomoc.Tylko na skype ale chodzi mi o rozmowę więc będzie mało osób ale chociaż spróbowac można?

M.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›